Automobilklub Morski Strona Główna Automobilklub Morski
Forum Sekcji Pojazdów Zabytkowych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Interperetacja zdarzenia drogowego - pilne, może ktoś wie...
Autor Wiadomość
Zastava 750 


Dołączył: 19 Lis 2004
Posty: 809
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 16-12-2018, 11:28   Interperetacja zdarzenia drogowego - pilne, może ktoś wie...

Witam taka sytuacja:

Jadę Seicento ulicą o dwóch pasach ruchu w przeciwnych kierunkach. Ulica Nowa Medyków (płytowy łącznik Sobieskiego z Cygańską Górą). Ulica o sporym nachyleniu, jadę w dół. Przede mną jest pusto! Na ostatnich 20 / 30 m przed skrzyżowaniem widzę, że mój pas to jeden lód i znając możliwości Seicento wiem, że będą kłopoty z wyhamowaniem na szklance. Naciskam hamulec wóz jedzie jak po maśle. Mam do wyboru ryzykować że wjadę w auta stojące w korku na prostopadłej ulicy lub delikatnie zjechać lewym bokiem auta do środka jezdni bo przeciwny pas jezdni jest już odmarznięty. Wybieram tę drugą możliwość i zjeżdżam delikatnie aby lewymi kołami złapać podłoże. Prędkość ok 5km/h może nawet mniej.

Przede mną przejście dla pieszych i skrzyżowanie. Wylot w ulicę (główną)
nie ma rozjazdu na dwa pasy. Po środku podwójna ciągła, która w tym
momencie była absolutnie zaśnieżona i niewidoczna.

Widzę także że dość blisko mnie z tyłu jedzie inne auto. W moim
samochodzie jedzie też 11 letni syn. Mówi "żeby tylko w nas nie
wjechało".

Wyhamowując już niemal do zera, powoli wracam na swój pas zwłaszcza, że w
przeciwnym kierunku wjeżdża w tę uliczkę inne auto. W tym momencie
słyszę klakson i widzę po swojej prawej stronie auto które jechało za
mną. Uderza lusterkiem w moje lusterko odchylają je w kierunku przodu
Seicento. Patrzę w okno widzę pieklącą się młodą dziewczynę. Ponieważ w
głowie mam to, że przepisy mówią, że zawsze winny jest ten kto jedzie z
tyłu (brak odstępu, niewyhamowanie itd) rezygnuję z jakiejkolwiek
rozmowy czy oglądania odchylonego lusterka bo widzę czuję i słyszę, że
nic się nie stało. Padają słowa kobitę przez zamknięte okna słowami "co
ty wyprawiasz głupia babo" i mając absolutne przekonanie o jej winie i
świadomość że za kilka minut syn musi wejść do szkoły, rezygnuję z
wysiadania i ględzenia o ewentualnej jej winie bo auto to grat i nie
warto robić halo z niczego. Wręcz pomyślałem, że gdybym miał czas to byś
babo płaciła za lusterko ale masz farta bo się spieszę. Wrzucam zatem
lewy kierunek i skręcam w lewo - ktoś s głównej mnie wpuszcza. . Za mną
jedzie jakieś inne auto które mnie wpuściło. Potem ta kobita co
przestawiła mi lusterko. Ruch jak zwykle, prędkość normalna w granicach
50kmh.

Dojeżdżamy do końca głównej, Ja na rondzie jadę w lewo ona w prawo.
Odwożę syna pod szkołę wychodzę z uta i i sprawdzam. Nic... Odgięte
lusterko wraca na swoje miejsce i tyle.

Nie widzę żadnych rys na błotniku, drzwiach. Lusterko ukruszone od lat
(seicento ma 20 lat). Jakieś rysy na zderzaku także od lat od wjeżdżania
do ciasnego garażu. Widać, że to otarcia o betonowy mur. Nowych rys czy
śladów lakieru innego auta BRAK!

Po piętnastu minutach zapominam o sprawie. Ot zwykły incydent bez żadnych szkód. Olać.

Dwa dni temu (po 12 dniach od zdarzenia) dzwoni ciotka, że dostała
wezwanie na policję wraz z samochodem jako świadek zdarzenia drogowego.
Ma 87 lat, nigdy nie miała wypadku ani chyba nawet mandatu. Nerwy płacze
itd...

Pierwsze co mi przyszło do głowy to że to coś z fotoradaru bo kilka dni
wcześniej mierzył mnie fotoradar ITD na obwodnicy Kościerzyny choć tym
samochodem ciężko jechać szybciej jak 100km/h.

Niestety nie to!

Okazało się, że owa pańcia zgłosiła to zdarzenie do PZU (gdzie ubezpieczone jest Seicento) a oni na Policję.

Jestem święcie przekonany, że nie ma tym zdarzeniu jakiejkolwiek mojej
winy. Babka nie zachowała bezpiecznej odległości, zapewne także
pojechała po lodzie i aby uniknąć uderzenia w tył mojego Seicento
wjechała próbowała mnie ominąć po prawej stronie. Trzepnęła lusterkiem i
tyle.Nie zjechałem cały na przeciwny pas tylko
lewą stroną auta przekroczyłem oś jezdni tak aby lewe koła złapały
przyczepność (lewy pasy był na tym odcinku już roztopiony bo auta weń
wjeżdżające naniosły na kołach soli). Nie miałem włączonego
kierunkowskazu. Po prostu starałem się ominąć jakoś lodowisko na jezdni.
Pani jadąca za mną powinna moim zdaniem po pierwsze zachować bezpieczny
odstęp, po drugie nie ma prawa wpychać się w powstałą lukę między mną a
krawężnikiem. Wszak nie wiedziała jeszcze w którą stronę zamierzam
jechać.

Ponadto cały czas podtrzymuję, że nigdzie nie uciekałem. Sprawa wydała
mi się ewidentna. Ona wyjechała zza mnie - nie wnikam czy sama jechała w
poślizgu (a słychać było charakterystyczny świst hamowania na lodzie).
Dla mnie wyglądało to albo na cwaniacką próbę ominięcia po prawej
stronie albo na niewyhamowanie lub jakąś niewiedzę. Odgięte lusterko w
samochodzie który za kilka miesięcy i tak trafi na złom nie było dla
mnie żadnym powodem do wszczynania dyskusji zatem w dobrej wierze
pojechałem dalej.

Nawet gdybym to ja spowodował kolizję to nie jestem idiotą i nie
uciekałbym przecież. Nie jestem gangsterem. Mam z tyłu rejestrację, mam
świadomość tego, że każdy może mieć w aucie kamerkę itp..

Samochód nie jest moją własnością. Jest mojej ciotki. Pożyczyła na
dobicie do końca roku OC i na złom. Jej OC, badania techniczne od
wczoraj są ważne. Stan db. Wszystko sprawne - badania robione z biegu w
dobrej stacji.

Niestety w dniu zdarzenia auto nie miało ważnych badań technicznych. Tu
mea culpa, nie sprawdziłem a pojechałem. Sprawdziłem już jednak, że OC
pokrywa ewentualną szkodę jak najbardziej. Badania techniczne samochód
dostał wczoraj. Jest całkowicie sprawny.

Pytania:

Kto winny..??

Jakie konsekwencje gdyby jednak ktoś dopatrzył się jakiejś mojej winy...??
_________________
Zastava 750 '66 / '84

Seat 133 '75

Fiat 900T "Krastavac" '79

Panda 45 '83 ---------------> NEW
Panda Selecta '92,
Panda 1242Fire '93,

Seicento 899SX '98 --------> NEW



Seat Marbella 850 '93/88

Punto Selecta CLX 1,2 Fire '96
Lancia Y10 Selectronic 1,1 Fire '94
Lancia Zeta 2,0T LX '96


Citroen Evasion '00 HDi
 
 
 
Zastava 750 


Dołączył: 19 Lis 2004
Posty: 809
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 16-12-2018, 11:29   

Czy jeśli jakimś psim swędem policja orzeknie moją winę to czy te wszystkie konsekwencje będą obligatoryjne czy można na tym etapie dogadać się polubownie..??
Dodam jeszcze, że nie jestem świeżym kierowcą. Mam przejechane ponad 1,5 mln kilometrów przez ponad 30 lat i w tym czasie zdarzyła mi się jedna stłuczka i jeden większy dzwon - oba w latach 90. Jeżdżę raczej emeryckim stylem.
_________________
Zastava 750 '66 / '84

Seat 133 '75

Fiat 900T "Krastavac" '79

Panda 45 '83 ---------------> NEW
Panda Selecta '92,
Panda 1242Fire '93,

Seicento 899SX '98 --------> NEW



Seat Marbella 850 '93/88

Punto Selecta CLX 1,2 Fire '96
Lancia Y10 Selectronic 1,1 Fire '94
Lancia Zeta 2,0T LX '96


Citroen Evasion '00 HDi
 
 
 
Zastava 750 


Dołączył: 19 Lis 2004
Posty: 809
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 16-12-2018, 11:31   

Zgodnie z art. 2 pkt 28 Prawa o ruchu drogowym, wyprzedzanie jest definiowane jako przejeżdżanie (przechodzenie) obok pojazdu lub uczestnika ruchu poruszającego się w tym samym kierunku. Jak wskazuje art. 24 ust. 1 przy wykonywaniu takiego manewru kierujący pojazdem jest obowiązany upewnić się w szczególności czy ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu. Oprócz tego kierujący, przygotowując się do wykonania manewru, powinien upewnić się, czy jadący za nim nie rozpoczął już wyprzedzania. Kierowca musi mieć także pewność, że wyprzedzania nie rozpoczął pojazd przed nim. Przy wyprzedzaniu uczestnik ruchu jest obowiązany zachować szczególną ostrożność. Należy również zachować bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu lub uczestnika ruchu.

Można wyprzedzać z prawej strony na jezdni jednokierunkowej z wyznaczonymi pasami ruchu. Dla przypomnienia pas ruchu to każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi. Należy mieć na uwadze, że tam, gdzie pasy nie są wyznaczone, wyprzedzać z prawej strony nie wolno.
Kierowca może wyprzedzać z prawej strony na jezdniach kierunkowych z wyznaczonymi pasami ruchu. Dotyczy to zarówno tradycyjnej jezdni jednokierunkowej, jak i drogi dwujezdniowej, złożonej z dwóch jezdni jednokierunkowych, każdej dla przeciwnego kierunku ruchu. W tej kategorii znajdziemy m.in. autostrady, które zgodnie z definicją są drogami dwujezdniowymi, odcinki dróg ekspresowych, gdzie mamy do czynienia z dwoma rozdzielonymi jezdniami oraz inne drogi, gdzie jezdnie są rozdzielone. W tych przypadkach nie ma znaczenia, czy droga znajduje się w obszarze zabudowanym, czy poza nim.

Wyprzedanie z prawej strony jest również dozwolone na jezdni dwukierunkowej, ale pod pewnymi warunkami. Na obszarze zabudowanym jezdnia dwukierunkowa musi mieć co najmniej dwa wyznaczone pasy ruchu do jazdy w tym samym kierunku.
Poza obszarem zabudowanym jezdnia dwukierunkowa musi mieć co najmniej trzy wyznaczone pasy ruchu do jazdy w tym samym kierunku.
Wyprzedzać nie wolno:
• przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia;
• na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi;
• na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany.
Zatem na rondzie, czyli skrzyżowaniu o ruchu okrężnym można wyprzedzać z prawej strony, o ile na obwiedni są wyznaczone pasy ruchu.
_________________
Zastava 750 '66 / '84

Seat 133 '75

Fiat 900T "Krastavac" '79

Panda 45 '83 ---------------> NEW
Panda Selecta '92,
Panda 1242Fire '93,

Seicento 899SX '98 --------> NEW



Seat Marbella 850 '93/88

Punto Selecta CLX 1,2 Fire '96
Lancia Y10 Selectronic 1,1 Fire '94
Lancia Zeta 2,0T LX '96


Citroen Evasion '00 HDi
 
 
 
Tomekk 
Patryk Mikiciuk


Dołączył: 09 Sie 2004
Posty: 1747
Skąd: Sopot
Wysłany: 16-12-2018, 20:57   

Moja rada - idź oczywiście na Policję opowiedz wszystko jak tutaj napisałeś. Tam wbrew pozorom pracują myślący ludzie, rozrysuj na kartce jak to wyglądało, myślę że owa pani może przesadzać i może wydawało jej się że uciekłeś po zajechaniu jej drogi itp.

Jakieś 2 tygodnie temu pewna pani włączając się w korku z pasa włączania wlokąc się 5 km/h "wjechała" pod ciężarówkę którą jechał mój pracownik. Oczywiście zaczęła twierdzić że to wina mojego człowieka "bo przecież włączyła kierunkowskaz i ona może". Kierowca naturalnie odrzucił tą argumentację, więc poczekali sobie na Policję (4 godziny). Po przyjeździe Policji i propozycji mandatu dla paniusi ta szybko zdanie zmieniła i moje auto będzie naprawione z jej OC. Więc pójdź Pawełku na Policję bo kierowniczka która w Ciebie wjechała i zgłosiła sprawę na Policję może być jedną z tych "której się zdawało".
_________________
Polskie Fiaty i inne graty:)
 
 
Zastava 750 


Dołączył: 19 Lis 2004
Posty: 809
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 16-12-2018, 23:20   

Dzięki Tomku za otuchę...
Niestety piszę też na forum Naukajazdy.pl i tam jeden gość (chyba znający się na rzeczy) pisze tak:
http://naukajazdy.pl/foru...ted=1#post41412

Jeśli tak to zinterpretują to m a s a k r a !
Ja nawet nie specjalnie widziałem jakie to auto było. Jakieś szarobure. Z przodu chyba były ledy więc może być to nowoczesne i oby nie nowe auto. Nawet jeśli to będzie tylko lusterko czy jakaś rysa na zderzaku czy błotniku to ja się mogę iść topić... bo PZU z Seicento ciotki oczywiście szkodę zlikwiduje ale może wystąpić o regres jeśli policja podtrzyma wersję o mojej (rzekomej!) ucieczce.
_________________
Zastava 750 '66 / '84

Seat 133 '75

Fiat 900T "Krastavac" '79

Panda 45 '83 ---------------> NEW
Panda Selecta '92,
Panda 1242Fire '93,

Seicento 899SX '98 --------> NEW



Seat Marbella 850 '93/88

Punto Selecta CLX 1,2 Fire '96
Lancia Y10 Selectronic 1,1 Fire '94
Lancia Zeta 2,0T LX '96


Citroen Evasion '00 HDi
 
 
 
jhosef 

Dołączył: 16 Sty 2014
Posty: 63
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 17-12-2018, 14:35   

Pomijając interpretację zdarzenia - bo tą każdy ma swoją - to fakt nie zatrzymania się jest ogromnym błędem. Jakbyś się zatrzymał, porozmawiał mogłoby rozejść się po kościach. Nawet jakby zgłosiła później sprawę to nie oddaliłeś się.
Można próbować dogadać się z Tą osobą i spisać oświadczenie. Tylko nie wiem czy już nie za późno.

Problem jest taki, że ona pewnie zgłosiła to do Twojego ubezpieczenia z adnotacją, że się oddaliłeś wiec nie spisano oświadczenia.
 
 
 
Zastava 750 


Dołączył: 19 Lis 2004
Posty: 809
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 17-12-2018, 23:12   

I tak też się okazało.

Po wizycie w KMP:

1. Dostałem 250zł,- mandat za spowodowanie kolizji.

Dlaczego nie jej wina a moja? - ano dlatego, że przy powrocie na pas ruchu nie włączyłem kierunku prawego. Pani miała kamerkę - wszystko widać.

OK Mea culpa.

2. Więcej Policja ode mnie nie chciała. Pani chce nowe lusterko do Astry H (ceny od 550 do 1300zł,-) i dzięki uprzejmości Policjanta który do niej zadzwonił przy mnie na moją prośbę udało się uniknąć wypłaty z OC mojej ciotki - co było w planach i było nawet z ciotką umówione jednak zważywszy na to, że policja obligatoryjnie przekaże do pzu wieść o tym, że to ja prowadziłem to zarówno ciotka jak i ja tracimy zniżki. o i tu jest zonk. Pani zgodziła się na wypłatę z kieszeni. Razem mnie głupi błąd kosztuje 900zł,-.
Cóż. za błędy się płaci.
Gdyby zaś owa Pani zgłosiła że ja "uciekłem" z miejsca zdarzenia - czego w istocie nie zrobiłem ale mogło to tak wyglądać to mógłbym dodatkowo zostać obciążony grzywną do 5kz. Także nie ma tego złego...
Nauczka pozostaje.

Dziękuję wszystkim za otuchę i pomoc.

Zamykam temat.
_________________
Zastava 750 '66 / '84

Seat 133 '75

Fiat 900T "Krastavac" '79

Panda 45 '83 ---------------> NEW
Panda Selecta '92,
Panda 1242Fire '93,

Seicento 899SX '98 --------> NEW



Seat Marbella 850 '93/88

Punto Selecta CLX 1,2 Fire '96
Lancia Y10 Selectronic 1,1 Fire '94
Lancia Zeta 2,0T LX '96


Citroen Evasion '00 HDi
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group