Automobilklub Morski Strona Główna Automobilklub Morski
Forum Sekcji Pojazdów Zabytkowych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakie było Wasze pierwsze auto?
Autor Wiadomość
KajTan 
ModeraTor


Dołączył: 05 Sie 2004
Posty: 2622
Skąd: 3ciTy
Wysłany: 12-01-2018, 10:23   Jakie było Wasze pierwsze auto?

Ja do tej pory mam swoje pierwsze auto i zdecydowanie zostanie w rodzinie do końca dni - moich lub Jego ;)

Polski Fiat 125p z 1968 roku, którego raczej sporo osób kojarzy z netu, z rajdów, zlotów, pokazów i zwykłej jazdy po szosach w kraju i Szwecji ;)
Zakupiony za 2oo zł, odnowiony na milenium i garażowany, pielęgnowany - jest dumą rodziny. A do tego Karolina nie pozwoli Go sprzedać za żadne skarby Świata.
_________________

Polski Fiat 125p 1968 13oo cc
Opel Olympia-Rekord B
1966 17oo cc
Cadillac series62 1954 54oo cc

 
 
 
Adam Żyszkowski 


Dołączył: 05 Paź 2009
Posty: 40
Skąd: Strzyboga
Wysłany: 12-01-2018, 20:34   

1994-95, skarpeta 105 '76 z biegami w podłodze. Sypała się jak cholera, paliła 10/100 przy 60km/h, jeżeli jechałem szybciej to 15/100, stanów pośrednich nie było. Raz mi ją nawet ukradli, znalazłem w krzakach z zatartym silnikiem, zabrałem do domu nic nie zgłaszając na Policji. A Policja złapała złodziei :D
_________________
Duży Fiat '77 "Radiowóz"
Bardzo Duży Fiat '81 "Karawan"
 
 
 
waszczur 
Nadworny ekonomista


Dołączył: 10 Sie 2004
Posty: 657
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 14-01-2018, 10:11   

Dzięki za grzybiczny temat. Oczywiście skarpeta nówka sztuka rocznik 1976 wygrana w PKO. Znakomite auto wiejskie do targania przyczepy z węglem. Paliwożerność rekompensowana niskimi wymaganiami co do jakości paliwa, bez problemu jarała ruską wojskową benzynę od głodnych sołdatów w promocyjnej cenie. Jak na ówczesne stosunkowo małe przebiegi roczne - do wytrzymania niska trwałość przegubów krzyżakowych i wycierający się plastik "młoteczków" przerywaczy zapłonu. Dożyła do 1989r. gdy to po drugim w życiu dachowaniu nie było już sensu prostować karoserii - ale postawiona na koła wspólnymi siłami pasażerów w rowie do którego wpadła - dojechała o własnych siłach do domu. Najdalsze trasy jakie pokonywała - Pomorze/góry - niestety zazwyczaj z kilkakrotnym łapaniem kapcia i klejeniem dętek. Rolniczy standard/jakość ogumienia były chyba jej największą słabością.
_________________
jerzy waszczur
AX 10E 1994 Francuski łącznik
ZX 1.4i 1993 Premiere
V360GL B200F 1987 Biały kruk
"na tę chorobę medycyna zna dwa lekarstwa - żadne nie działa" cytat z czeskiego filmu;)
 
 
pablompy 
Prezes Sekcji AKM


Dołączył: 13 Kwi 2011
Posty: 479
Skąd: Reda/Gdynia
Wysłany: Dzisiaj 0:33   

Moim pierwszym autem był samochód młodzieńczych marzeń - latające francuskie żelazko - Citroen XM - zakupione w komisie w Kołobrzegu. Była to wersja z 1993 - tzw wersja przejsciowa- miał inna kierowincę, nową elektonikę i wszystkie bolączki wcześnieszych wersji. Oczywiście po zakupie zatankowane na minimum, a byłem tak zafascynowany jazdą że dopiero pod Koszalinem zorientowałem się że to już jest rezerwa rezerwy :) Niezniszczalny silnik 2.1 Td 109 KM , w czasie eksploatacji troche problemów z pompą hydrauliki i elektryką (czyli norma w tym modelu) - auto pojechało po 4 latach na ślunsk. W miedzyczasie miałem jeszcze 2 szt XM'ów, 2.1 D i 3.0V6 LPG. Obecnie choruję na to auto szczególnie z pierwszych lat produkcji.
_________________
Obecnie:
Citroen GSA X3 '80 , Peugeot 607 2.2HDi 2002

kiedyś: Citroen GSA 1.3 '81, XM 2.1TD'91/93, XM 3.0V6'95,Evasion 2.0TCT'97, CX 2.5TD'86, BX 1.8 TRD'89, Peugeot 205 1.9 CTI'89, Lancia Y'97
 
 
 
waldek 
Król Błota


Dołączył: 06 Sie 2004
Posty: 405
Skąd: Sopot
Wysłany: Dzisiaj 11:37   

Moja pierwsza przygoda z samochodem to Wartburg 353 (tescia)1968 na chromach oczywiście,biegi w kierownicy,predkosciomierz taki podobny do Fiatów 125 ,bez wskazówek tylko taśma pozioma. Trzy lata jezdziłem nim ,nawet w podróż poślubna nim pojechalem.
A póżniej 1984 przesiadka na własną Syrene 105 ,biegi oczywiscie w kierownicy.
Zjezdziłem całą Polske podczas wakacji w 4 osoby.
Syrena którą kupilem używaną kosztowała 90 tys ,a w Brzeznie był duzy Fiat ale aż za 158 tys .Dla mnie za drogo wtedy bylo.
Dziwne ale te ceny zostały mi w pamieci na zawsze.
To był pierwszy kontakt z motoryzacją osobową.

Syrena przeszła póżniej całkowity remont z wymianą CAŁEJ podlogi w jednym kawałku.
I dostała śliczny lakier sprowadzany z DDR w kartonowych puszkach kolor pomarańczowy.
Kiedys moze wygrzebie jakies fotki.
_________________
_____________________________________
pozdrawiam
Waldek
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group